10/18/2017

Manipurowe drzewa

Manipurowe drzewa
Po bardzo długiej przerwie w końcu udało mi się usiąść do bloga aby napisać nowy post. Spokojnie czekał na dobry moment i na zawartość. Odświeżony wygląd przygotowałam już dwa miesiące temu. A nad zawartością pracuję prawie od trzech miesięcy. Odkąd w moim świecie pojawił się Beniamin wolny czas skurczył się do granic możliwości. Szukam go wszędzie, naciągam jak mogę, niestety nie zawsze się da. Mimo, że tak bardzo lubię tą moją manipurową twórczość, to często jedyne co mogę wieczorem zrobić to...powyobrażać sobie co chciałabym zrobić i zasnąć choć na chwilę, póki młody śpi. Taki czas :)

Najważniejsze, że maszyny powyciągane z pudeł i że pojawiają się spokojniejsze wieczory, w których mogę zrobić coś dla siebie. I jeśli nie jest to kąpiel, czytanie książki albo wyłożenie nóg do góry i robienie wielkiego nic to z totalną radością i szaleństwem w całym ciele zasiadam do krojenia, szycia i pisania.

Udało się wydrukować, powykrawać i uszyć osiem zestawów pokrowców na poduchy. Połowa z nich już poleciała w świat. Zostały cztery, piękne, z dużą ilością błękitu i turkusu. Pokrowce uszyte są z grubej bawełny ala płótno o wyraźnej fakturze. Bez zamków, które uwielbiają się psuć. Na wewnętrzną zakładkę. Większe o wymiarach 50x50cm z obu stron maja ten sam wzór. Mniejsze 40x40cm mają dwa różne wzory i dekoracyjnie przeszyte brzegi. Pokrowce dostępne pojedynczo lub w komplecie.

I to na razie jedyne egzemplarze. Kolejnych na razie nie planuję. Więc warto mieć je w domu!
Bo to ogromna dawka manipurowej energii pochodzącej ze spacerów, podczas których godzinami poszukiwałam odpowiednich drzew z odpowiednim światłem.  Wszystkie zrobione w Złotoryi.

Jeśli macie ochotę na manipurowe pokrowce zapraszam po więcej szczegółów do SKLEPU




3/27/2017

Niebieska Natura Rzeczy

Niebieska Natura Rzeczy
Drzewa robią sie coraz bardziej zielone a niebo coraz częściej jest przepięknie niebieskie. Podobnie zrobiło się ostatnio w Naturze Rzeczy. Od manipurowych poduch z drzewami i niebieskich obrazów wykonanych techniką cyjanotypii.
Natura Rzeczy to wspaniałe miejsce, które po powrocie do Wrocławia przyciągnęło mnie jako pierwsze. Jak piszą na swojej stronie "Natura Rzeczy to pierwszy we Wrocławiu Concept Store/ Galeria promująca młody, polski design i sztukę. Skupiony wokół ekologicznej, minimalistycznej, a przede wszystkim funkcjonalnej, ideii sztuki użytkowej." Mnie w ich opisie najbardziej podoba się ten fragment "Produkty prezentowane w Galerii to przedmioty wytworzone od serca dla serca, przez polskich twórców. Produkty tworzone w ideii ekologii i indywidualnej, twórczej ekspresji każdego z projektantów. Przedmioty tworzone z potrzeby piękna i chęci dzielenia się nim."

3/20/2017

Wiosna w sercu

Wiosna w sercu
Długa przerwa w pisaniu. Ostatni post pojawił się 6 miesięcy temu. Ale jakie to były miesiące!
Miesiące oswajania się z nowym, nieoczekiwanym, nieznanym. Miesiące przyzwyczajania się do cudów, które pojawiały się jeden za drugim.
Brakowało słów, na długi czas straciłam umiejętność pisania.
Oto skrótowa lista nowego. Mini streszczenie półrocznego szaleństwa. Pierwsze i najważniejsze - nowy mały człowiek, który do dziś dojrzewa w moim brzuszku i sercu, wielka przeprowadzka w miejsce z widokiem na brzozę i z lasem 10 minut od domu. Do tego udział w kobiecym projekcie i otrzymanie dotacji na wymarzone maszyny do szycia. Szyć żyć nie umierać!


Copyright © 2016 Manipura Style , Blogger